AVON vs. Oriflame

Dzisiaj chciałam sie z Wami podzielić moimi odczuciami co do zakupów w Avon`ie i Oriflame.
Pare lat temu moja mama współpracowała z Oriflame ale niestety długo to nie potrwało. W ostatnim czasie  kosmetyki zamawiałam z Avon. Dlaczego? A dlatego bo moim zdaniem w Oriflame jest drożej i nie mają zbyt ciekawych produktów. Jednak bardziej wolę kupować kosmetyki w Rossmannie czy w Hebe lub w innych sklepach niż zamawiać.

W Avon najbardziej nie lubie tuszy do rzęs. Kupiłam raz i już więcej razy nie kupie. Miałam wrażenie że wogóle nic go w opakowaniu nie ma, sklejał rzęsy strasznie. Używałam też kremu na rozstępy Solutions, który jednak nie przynosił efektów.
Resztę opisze nad zdjęciami :*

AVON



1. Glazewear Sparkle Lip Gloss (Iskrzący błyszczyk do ust)
Kolor: Sugar Cane

Błyszczyk wygląda fajnie na ustach, ma ładny kolor, ale dla mnie ma zbyt duże drobinki które niestety są wyczuwalne i niestety zapach też nie jest powalający.

NIE POLECAM

2. Pomadka COLOR TREND kiss `n` go
Iced Champink

Fajna utrzymuje się dość długo. Nie stosuje jej ponieważ już nie pasuje mi ten kolor za specjalnie :) 

POLECAM



3.Korektor COLOR TREND
Medium

Jak dla mnie najlepszy korektor. Pięknie zakrywa niedoskonałości, ładnie się rozprowadza, nie zmywa się szybko. 

POLECAM




(drobinki na ręce zostały po błyszczyku)


4. Pomadka AVON. ( nie wiem czy ona ma jakąś swoją nazwę)
Kolor: P4

Ma super kolor, jest trwała, nawilża. Idealna

POLECAM



5. Kredka do oczu COLOR TREND 
Z dwoma kolorami SILVER STAR/PITCH BLACK

Długa , wydajna, ładnie malująca kredka. 

POLECAM



6. Mascara SUPER SHOCK MAX
Black

Tak jak pisałam wcześniej, straszny. Nie wiem czy może ten był jakiś bublem ale więcej razy nie kupie mascar w AVONIE.

NIE POLECAM, STANOWCZE NIE

7. Glimmerstick brow definer
konturówka do brwi
Black

Fajna, super sie rozprowadza, ładnie podkreśla brwi.

POLECAM.



8. Konturówka do oczu Glimmerstick Diamonds 
Black Ice

Ma przepiękne diamenciki które pięknie rozświetlają oko. Mam zamiar ją zakupić jeszcze.

POLECAM

9. Eyeliner gel Super Shock
Black

Powiem szczerze że jeszcze nie używałam tego produktu chociaż mam go od ponad roku.





10. Mgiełki do ciała
PERCEIVE
LITTLE BLACK DRESS

Bosko pachnące mgiełki, które utrzymują długo swój zapach na ciele. Bardziej podoba mi się zapach tej czarnej ale oby dwie chętnie używam.

POLECAM



11.Perfumy SIMPLY HER

Co do tych perfum to mogę powiedzieć to samo co o mgiełkach, czyli pięknie pachną:)

POLECAM


12. Żel pod prysznic SENSES AMORE
Romantic 
Violet, Vanilla& Musk

Nie przepadam za tym żelem. Wole bardziej kremowe, orzeźwiające. 
Po tym niestety nie mam fajnej skóry.

NIE POLECAM




Oriflame

1.  Pomadka PURE COLOUR , FLORAL LIPSTICK 
Soft Pink

Pomadka była w zestawie razem z lakierem do paznokci ( opis będzie trochę niżej). Co do pomadki ładnie zabarwia usta, nawilża i no po prostu jest fajna :)

POLECAM


2. Balsam do ust ESSENTIALS

Jeden z moim ulubionych balsamów. Pięknie odżywia usta, nawilża, pomaga gdy są podrażnione.

POLECAM


3. Podkład GIORDANI GOLD. 23667.1

Podkład jako podkład jest ok. Fajnie się rozprowadza, nie rozpływa się. Dostałam go już nawet nie pamiętam od kogo i używałam go, ale jedyny minus to kolor, dla mnie troche za jasny no i niestety nie jest tani. Jak by był troche ciemniejszy to był by na prawde super :)
Tak że..

POLECAM

4. Błyszczyk do ust DARE TO BE

Nie wiem czy on był w regularnej sprzedaży, ja go dostałam w ramach współpracy z Oriflame. 
Błyszczyk jest w przepięknym pudełku. Gdy się odkręci błyszczyk to świeci lampeczka ( nie wiem jak to Wam wytłumaczyć:P) tak że możemy się malować nawet po ciemku, na boku błyszczyka jest lustereczko, co jest bardzo praktyczne. Kolor znowu mi nie zbyt odpowiada bo jest wpadający w czerwień a mi niestety w takich kolorach brzydko :) 



5. Zestaw do stylizacji brwi. ORIFLAME BEAUTY
Zawiera 2 cienie do brwi ( ciemny brąz i jaśniejszy), 1 wosk oraz 2 szczoteczki do układania brwi.

Dla mnie numer 1. Ładne, nie duże opakowanie z lusterkiem. Dołączone szczoteczki ( pędzelki) świetnie nakładają cienie, wosku już nie stosuje, ponieważ nie lubie go:) 
Niestety pudełeczko mi upadło i część z lusterkiem odleciała ale oprócz tego nic się innego nie stało.

POLECAM W 100%


6. Lakier do paznokci PURE COLOUR, FLORAL NAIL POLISH.

To właśnie ten lakier który był w zestawie razem z pomadką "PURE COLOUR , FLORAL LIPSTICK Soft Pink". Tak jak pomadka, lakier ma piękny kolor, długo utrzymuje się na paznokciach, ładnie pachnie i po prostu jest boski:)

POLECAM


7. Pękający lakier do paznokci VERYME NAIL GRAFFITI, TOP COAT
Pink

Na początku mi się mega podobał, fajny kolor, ładnie pękał, ale po jakimś czasie konsystencja zrobiła się dziwna, jak papka i przestał pękać.

NIE POLECAM


8. Dwa kremy do rąk.
STRAWBERRY & CREAM
BRAZIL NUTS 

Fajnie nawilżają, pachną. 

POLECAM

9. Aromatyczny zimowy krem do stóp FEET UP.

Bardzo ładnie pachnie, rozprowadza sie genialnie, szybko się wchłania. A stopy ? Stopy są nawilżone, pięty nie pękają.

POLECAM

10. Krem matujący PURE SKIN SHINE CONTROL do cery tłustej. 

Nawilża, ogranicza błyszczenie skóry, zapobiega powstawaniu wyprysków.
lepszego kremu nigdy nie miałam, jak ktoś ma problem z wypryskami to go polecam, wystarczy posmarować nawet dopiero powstający wyprysk i znika.

POLECAM


11. Perfumowana woda toaletowa VOLARE MAGNOLIA

Dla mnie mega bomba. Piękny zapach, długo się utrzymuje. Dostałam te perfumy na urodziny 18-naste, korzystam z nich "od święta" bo chce by na długo starczyły :P Mój numer 1 :)

POLECAM

12. Woda toaletowa COCTAILS & CITY FLIRTY BELLA.

Jak dla mnie nie mają zbyt fajnego zapachu, ale to kwestia gustu. Innych zastrzeżeń nie mam.


13. Męska woda toaletowa S8.

Akurat jest mojego chłopaka, ale kocham ten zapach :) Od razu kojarzy mi się z Nim i naszymi pierwszymi randkami :) Taki sentyment. Zapach jest piękny, taki czuły, bardzo trwały. Niestety kończy się już ale na pewno zakupie mu następny przy najbliższej okazji:)

POLECAM

Tadam- Wracam :D

Trochę minęło od ostatniego posta i długoo zbierałam się by cokolwiek napisać ale niestety brak czasu mi to uniemożliwiał oraz nie miałam do tego głowy bo moje myśli krążyły wokół czegoś innego... Ale to już przeszłość i wracam ;D
Może nie zbyt ciekawy ten post będzie ale zawsze to coś :P I obiecuje że następny napiszę o czymś konkretnym czyli Oriflame vs. Avon, czyli moje doświadczenia :D Myśle że to nastąpi jeszcze w tym tygodniu :)

Nie przedłużając dłużej pokaże Wam moje nowinki, zwykłe kosmetyki :D

1.
 NIVEA Creme.
Uniwersalny krem, który doskonale pielęgnuje każdy rodzaj skóry.
Od jakiegoś czasu zamierzałam się kupić coś fajnego do twarzy i o to wpadł mi w ręce ten krem. Swego czasu miałam go ale to bardzo dawno i w sumie nie wiem czemu nie kontynuowałam z nim "współpracy". Za parę groszy można mieć na prawdę coś fajnego. Dałam za niego ok. 3-4 zł/60 ml. 
Stosuje go na noc i faktycznie jest tak jak zapełnił producent. Skóra jest gładka, nawilżona i zadbana. Niestety mam tłustą cerę i po nałożeniu grubszej warstwy strasznie to wygląda i nie używam go codziennie. Nie ma on jakiegoś mega pięknego zapachu ale ładnie pachnie, nie odrażając mnie.
Skład:Aqua, Paraffinum Liquidum, Cera Microcristallina, Glycerin, Lanolin Alcohol, Isohexadecane, Paraffin, Magnesium Sulfate, Decyl Oleate, Octyldodecanol, Aluminium Stearates, Panthenol, Citric Acid, Magnesium
Stearate, Parfum



2.
Pomadka ochronna NIVEA Fruity Shine.
Jestem wielką fanką pomadek ochronnych. Ta wpadła w moje ręce w Biedronce akurat była wyprzedaż ich. Nadaje ustom subtelny kolor, taki podczerwony ( coś w tym stylu:p), pięknie pachnie oraz co mnie mega zadowoliło, ma cudowne błyszczące drobinki. No cóż się więcej rozpisywać, same wiecie jakie te pomadki są, na pewno każda była ich posiadaczką :)



3.
Korektor w płynie BeBeauty.
01 Liquid Concealer.
Potrzebowałam na szybko jakiegoś korektora w płynie, znalazłam ten w biedronce. Niestety były już ostatnie sztuki i byłam zmuszona wziąć 01, chociaż pasował by mi minimalnie ciemniejszy kolor, ale cóż. Użyłam go raz w celu poprawienia wyglądu brwi, narazie się sprawdza :)


P.S Przepraszam z góry jeśli zrobiłam gdzieś jakąś literówke, ale na prawdę pisałam na szybko bo burza idzie :(

Zakupy.. :) + recenzje w skrócie.



Wczoraj byłam na małych zakupach kosmetycznych. Zakupiłam nowe kosmetyki ale też te które już używałam. Odwiedziłam Biedronke (standardowo) ale i tez miejscowy sklepik z kosmetykami.

Z góry przepraszam za jakoś zdjęć ale światło nie sprzyjało;P a już nie chciałam czekać z postem do jutra.

1. BeBeauty Balsam do stóp i paznokci.
 Skutecznie nawilża, zmiękcza i wygładza. 
Do skóry suchej i zniszczonej. 
Oliwa z oliwek & kwasy owocowe AHA. 
Cena: 2-3 zł

Czyli idealny dla mnie. Zobaczymy czy pomoże. 



2.  GARNIER Mineral Invisible. Roll-on 48h. 
Chroni przed powstawaniem plam na ubraniach.
50 ml.
Cena: w promocji 6 zł. Normalnie chyba 7,99 zł.

Mam jeszcze wersje BeautyCare i nie żaluje.
Pięknie pachną, chronią i nie zostawiają plam na ubraniach.


3. BeBeauty Zmywacz do paznokci. Z lanoliną i gliceryną. 
Cena: 5,99 zł (chyba)

Większość dziewczyn chwali go ale ja niee.. Kategorycznie mówie mu NIE. Kupiłam go z braku laku, potrzebowałam szybko zmywacza a niestety zapomniałam w innym sklepie o nim. W Biedronce znalazłam tylko ten, ale przy najbliżej wizycie w Rossmannie od razu kupuje inny.
Dlaczego? 
Dla mnie on śmierdzi czasami aż mnie dusi. Rozumiem że zmywacze nie są od ładnego zapachu ale miewałam takie które miały łagodniejszy zapach. Pompka zacina się i chlapie. W dodatku te opakowania co miałam wcześniej przeciekały, tzn chyba ta pompka dobrze nie trzymała i się po prostu lało. Zmywacz nie usuwa dobrze lakierów z brokatem czy innymi drobinkami, muszę trzeć mocno by zeszło.

4. Lakier do paznokci Magic Visage GLAMOUR. 
Kupiony w miejscowym sklepiku z kosmetykami.
Cena: 5 zł.


Niestety nie mogłam pomalować nimi paznokci bo już miałam inny lakier ale pomalowałam kartkę.
Oczywiście kolor jest dużo ładniejszy na żywo.

Ma ładne połyskujące się drobinki.


5. Lakier do paznokci. LM CARE ROMEIS.
Cena: 3 zł.