Farmona, Herbal Care, krem kojący z rumiankiem na dzień i noc



Kremy do twarzy to u mnie mozolna droga. Ogólnie nie narzekam na swoją skórę, ponieważ anie nie mam jakiś poważnych zmian skórnych a nieprzyjaciół mam tylko w wiadome dni w miesiącu. Ale moja twarz jest tak wybredna, że trudno jej dogodzić z jakimś kremem. Myślę sobie ok fajny krem a tu po kilku razach skóra strzela focha i już muszę szukać jakiegoś następcy dlatego już nawet nie inwestuje w "droższe" kremy bo i tak wiem że to będą pieniądze wyrzucone w błoto a moja mama, babcia i ciotki mają już chyba dość moich prezencików:) Do tej pory używałam tylko Ziaji liście manuka, aż szok bo kończę już drugie opakowanie.